Skip to main content
Ars Nautica
Marine Services
Metodyka redakcyjna

Jak powstają treści, które tu czytasz

Piszemy o sprzęcie i procedurach, które codziennie trzymamy w rękach. Dlatego każdy tekst ma konkretne źródło, autora z nazwiskiem i datę weryfikacji.

Kto pisze

Wszystkie teksty powstają pod kierownictwem Marcina Rosinke – współwłaściciela Ars Nautica, prezesa RS Marine i wspólnika Pro Welding. Marcin działa w branży morskiej i metalowej od ponad dziesięciu lat. Jeżeli artykuł dotyczy obszaru, w którym na co dzień pracuje ktoś inny z naszego zespołu (mechanik okrętowy, spawacz, elektryk), to ta osoba jest autorem lub recenzentem merytorycznym.

Z jakich źródeł korzystamy

Praca w branży klasyfikowanej zmusza do konkretu. Każdy ratgeber opiera się o te same materiały, których używamy w warsztacie:

  • Wymagania towarzystw klasyfikacyjnych (PRS, DNV, Bureau Veritas) – rules for classification of ships, wymagania dotyczące spawania, przeglądów dokowych, systemów elektrycznych.
  • Dokumentacja techniczna producentów silników, pomp, systemów nawigacyjnych – instrukcje serwisowe, biuletyny techniczne, komunikaty o odwołaniach.
  • Normy polskie i europejskie dla spawania konstrukcji okrętowych (PN-EN ISO 3834, PN-EN 1090), systemów ochrony przeciwpożarowej, przepustów kablowych.
  • Nasza własna dokumentacja serwisowa – protokoły odbiorowe, pomiary kontrolne, raporty z eksploatacji jednostek.

Jak powstaje pojedynczy artykuł

  1. Pytanie z praktyki. Większość tematów zaczyna się od pytania, które zadał nam konkretny armator – "czemu silnik stuka na biegu jałowym", "kiedy wymienić linie wałów", "co sprawdza surveyor na przeglądzie klasowym". Piszemy o rzeczach, które w warsztacie wyjaśniamy kilka razy w tygodniu.
  2. Research branżowy. Sprawdzamy, co na ten temat mówią aktualne wymagania klasyfikacyjne i doświadczenia producentów. Notujemy dokładne paragrafy i numery norm, żebyśmy później mogli je dodać do tekstu.
  3. Szkielet + liczby. Budujemy strukturę artykułu wokół konkretnych liczb i scenariuszy – nie piszemy ogólnie "silnik może się przegrzać", tylko podajemy, jakie temperatury są akceptowalne i przy jakich parametrach zaczyna się problem.
  4. Redakcja przez praktyka. Osoba, która na co dzień wykonuje dany typ prac, czyta tekst, wyłapuje nieścisłości, dodaje doświadczenia z realizacji.
  5. Weryfikacja formalna. Sprawdzamy cytaty i numery norm, linkujemy źródła, wskazujemy autora, datę publikacji i datę weryfikacji.

Kiedy aktualizujemy treści

Nie udajemy, że wiedza w branży morskiej jest statyczna. Artykuły, które opisują procedury klasyfikacyjne, systemy kontroli emisji albo wymagania prawne, przeglądamy co sześć miesięcy. Artykuły o konkretnych silnikach czy systemach elektronicznych aktualizujemy, kiedy producent wypuści nowy biuletyn albo kiedy któraś z klas zmieni wymagania.

Każdy tekst ma widoczną datę "Zweryfikowano" – jeżeli jest starsza niż pół roku, traktuj ją ze zdrowym sceptycyzmem i w razie wątpliwości napisz do nas.

Polityka korekt

Jeżeli znajdziemy błąd merytoryczny albo ktoś z czytelników nam go wskaże, poprawiamy go szybko i jawnie. Lista wszystkich zmian, które miały wpływ na sens tekstu, jest publiczna – znajdziesz ją w dziale Korekty.

Drobne poprawki literówek i formatowania nie trafiają na tę listę. Jeżeli zmieniamy liczbę, cytat, zalecenie albo wniosek – trafia.

Czego nie robimy

  • Nie piszemy treści generowanych wyłącznie przez modele językowe i potem publikowanych bez weryfikacji. Używamy narzędzi do przygotowania szkicu i researchu, ale ostateczna wersja zawsze przechodzi przez człowieka z praktyką branżową.
  • Nie reklamujemy sprzętu, którego sami nie używamy lub nie weryfikowaliśmy podczas realizacji. Jeżeli rekomendujemy producenta, to dlatego że mamy z nim własne doświadczenie, a nie umowę partnerską.
  • Nie upiększamy ryzyka. Jeżeli coś grozi utratą klasy, pożarem albo utonięciem, mówimy to wprost – niezależnie od tego, czy to wygodne marketingowo.

Masz pytanie albo znalazłeś błąd?

Napisz na marcin@ars-nautica.pl. Każdą wiadomość czyta człowiek z zespołu. Jeżeli wskażesz nam konkretny błąd – poprawimy go i wymienimy ciebie w dzienniku korekt (chyba że wolisz pozostać anonimowy).